Trzy perspektywy, jedna metoda.

3Triangles to metoda, na której opiera się wszystko, co tu robię – spokojna, ekspercka strona tej samej pracy. To nią podpisuję ofertę, fakturę i każdy proces z firmą.

Nazwa bierze się z trzech perspektyw, które w zarządzaniu muszą trzymać się razem:

  • Menedżer – jego dobrostan i poczucie sprawczości.
  • Zespół – relacje i realne dowożenie wyników.
  • Biznes – cele organizacji i spokój operacyjny, w którym problemy nie wędrują piętro wyżej.

Łatwo zadbać o jedną z nich kosztem dwóch pozostałych. Cała metoda polega na tym, żeby nie gubić żadnej.

3Triangles wyrosło z No More Bad Bosses. NMBB to „dlaczego” – ruch i charakter.

3Triangles to „jak” – metoda, która zamienia ten ruch w konkretną pracę z menedżerem.

3Triangles - Brand, marka, historia powstania

Menedżer nie musi być kaktusem

No More Bad Bosses powstało z prostej obserwacji: większość „złych szefów” wcale nie chce kłuć swojego zespołu. Po prostu nikt nie nauczył ich, jak być szefem. Ta strona mówi, skąd wzięła się ta marka, jej nazwa i wartości, które za nią stoją.

Skąd wzięło się No More Bad Bosses

Nie powstało jako projekt biznesowy ani gotowy pomysł na markę. Powstało z pracy po obu stronach – jako menedżer i jako członek zespołu – w miejscach, w których brakowało rozmowy, przygotowania i wsparcia dla osób zarządzających ludźmi.

Zbyt często problemy zespołu sprowadzały się do jednej etykiety: „zły szef”. A zbyt rzadko padało pytanie, co sprawiło, że ktoś w tej roli się znalazł – i z czym został sam.

Dlaczego „No More Bad Bosses”

Nazwa nie jest hasłem przeciwko osobie. Jest sprzeciwem wobec sytuacji, w których menedżer zostaje sam – bez przygotowania, bez rozmowy o odpowiedzialności, bez przestrzeni na uczenie się na błędach.

„Bad Boss” częściej zaczyna od braku narzędzi, wsparcia i świadomości własnej roli, niż złych intencji.

Cel jest prosty: chcę, żeby było więcej dobrych szefów. Bo kiedy menedżer pracuje świadomie, lepiej ma się sam ze sobą, a także cały zespół i organizacja.

Czym to jest, a czym nie jest

No More Bad Bosses nie jest

  • receptą na idealne przywództwo
  • listą szybkich trików – w zarządzaniu i tak nie działają
  • hasłem przeciwko komukolwiek

Ale jest

  • zaproszeniem do uczciwej pracy nad sobą i relacją z zespołem
  • zestawem konkretnych narzędzi dla menedżerów, których nikt nie nauczył, jak być szefem
  • przestrzenią na naukę – także na błędach

Dlaczego kaktus?

Kaktus – logo No More Bad Bosses

Logo nie jest przypadkowe.

Kaktus to menedżer, którego zostawiono bez wsparcia – twardy, samotny, w obronnej pozycji.
Ale nie musi taki zostać.

  • Kolce – samotność. Z trudnymi sytuacjami menedżer często zostaje sam.
  • Gałązki – nowe kompetencje. Zawsze można nauczyć się czegoś od początku.
  • Kwiat – rozwój. Każdy może rozkwitnąć przy odpowiednich warunkach.
  • Doniczka – bezpieczeństwo i wzrost. Bez stabilnego gruntu nic nie urośnie.
  • Kaktus – potrafi żyć bez wody. Ale rozkwita przy odpowiednich warunkach.

Menedżer nie musi być kaktusem.

Na czym mi zależy

Zaufanie i współpraca


Pracuję przyjaźnie i otwarcie – relacja to dla mnie fundament.

Elastyczność z humorem


Dostosowuję się do sytuacji i lubię nowe pomysły.

Podstawa to dobre intencje


Zakładam, że nikt nie chce być złym szefem. Od tego zaczynam.

Sprawdzam, nie zgaduję


Niczego nie przyjmuję na wiarę – szukam źródeł i dociekam, zanim coś doradzę.


Jeśli coś tu rezonuje – prawdopodobnie nie jest to przypadek.

Porozmawiajmy o Twojej sytuacji

Bez zobowiązań, bez sprzedażowego ciśnienia. Po prostu rozmowa o tym, co u Ciebie się dzieje.

• Pierwsza rozmowa nic nie kosztuje.